
Ostatnio nasi panowie zrobili sobie małą przerwę od codzienności. Szóstka mieszkańców wybrała się do toruńskiego Cinema City na film „Sprawiedliwość owiec”.
Już sama droga była dużą frajdą, a na miejscu czekało to, co w kinie najlepsze – wielki kubeł popcornu, nachosy i przede wszystkim czas na pełnym luzie. Sama historia o owcach-detektywach, które próbują rozwikłać zagadkę po śmierci pasterza, okazała się strzałem w dziesiątkę. Film był lekki, bardzo zabawny i po prostu ciepły. Wróciliśmy w świetnych humorach, zadowoleni i zrelaksowani.
Takie proste przyjemności zostają w pamięci najdłużej!

